Masz pytanie?
Wyszukiwarka

Moja opowieść

Moja opowieść

Nie planowałem życia w taki sposób.

Dorastałem w Nowej Hucie. Po ukończeniu krakowskiego Liceum Sztuk Plastycznych studiowałem malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Jak wielu młodych ludzi opuszczających uczelnię artystyczną wierzyłem, że sztuka i życie będą potrafiły iść razem własną drogą.

Rzeczywistość szybko pokazała, że życie potrafi mieć inne plany.

Byłem pracownikiem fizycznym przy renowacji zabytków, fotografem, próbowałem różnych zajęć i różnych sposobów odnalezienia własnego miejsca. Później przyszła praca związana z projektowaniem obuwia. W 1997 roku trafiłem do Ars Sutoria w Mediolanie, gdzie uczyłem się projektowania obuwia pod kierunkiem Adriano Lunatiego, twórcy włoskiej szkoły projektowania obuwia. Po latach doświadczeń w przemyśle obuwniczym stworzyłem własną markę ręcznie szytych bucików dziecięcych Gucio.

Przez ponad dwadzieścia lat to właśnie ona pozwalała mi utrzymać rodzinę i zachować niezależność.

Malarstwo jednak nigdy całkowicie ze mnie nie zniknęło.

Wracało powoli — nie jako próba kariery czy budowania artystycznego wizerunku, lecz jako wewnętrzna potrzeba tworzenia. Dziś mogę malować bez podporządkowywania się modom, oczekiwaniom rynku czy konieczności przypodobania się komukolwiek.

Interesuje mnie obraz budowany materią, światłem, reliefem i napięciem koloru. Obraz, który nie opowiada jednej historii, lecz zmienia się wraz ze światłem, przestrzenią i wyobraźnią odbiorcy. Relief tworzony impastem traktuję jak pierwotną strukturę obrazu — organiczny ślad, z którego dopiero wyłania się kolor i rytm kompozycji.

Nie szukam w malarstwie efektu ani dekoracyjności. Bardziej interesuje mnie obecność obrazu w przestrzeni życia — jego zdolność do budowania nastroju, skupienia i spokojnej, długotrwałej relacji z człowiekiem.

Prezentowane tutaj obrazy są częścią tej drogi.

Cieszę się, jeśli znajdują swoje miejsce w czyimś domu lub przestrzeni codzienności. Ale równie ważne jest dla mnie samo spotkanie z odbiorcą.

 Zapraszam do mojego świata malarstwa.
Sławomir Robert Piwowarczyk